poniedziałek, 9 stycznia 2017

Kolorowe rysunki.



Odkąd pamiętam, to rysuje. Mam tendencje do rysowania wszystkiego, co napotkam na swojej drodze. Nawet przechodnia albo bezdomnego siedzącego na ulicy. Ulica jest bardzo inspirującym miejscem. Tyle się ciekawych rzeczy na niej dzieje. Można zobaczyć na niej wiele emocji. Ktoś z przechodniów jest smutny, ktoś się denerwuje, jak rozmawia przez telefon. To jest miejsce, które ma niezwykle dużo barw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz